Funkcjonariusze Straży Granicznej z Korczowej oraz Medyki udaremnili trzy próby wywozu na Ukrainę aut pochodzących z przestępstwa. Łączna szacunkowa wartość pojazdów to ponad 160 tys. złotych.

Pierwszy z pojazdów zatrzymano w Medyce. Strażnik graniczny kontrolujący lawetę marki Opela na polskich numerach rejestracyjnych stwierdził ingerencję w pole numerowe VIN. Podrobione były również tabliczki znamionowe. Kierowcą busa, którego wartość oszacowano na 55 tys. złotych, był 50-letni obywatel Ukrainy.
6 sierpnia do kontroli na przejściu granicznym w Korczowej zgłosił się 32-letni obywatel Rumunii, zamierzający wyjechać z Polski. Mężczyzna podróżował oplem o szacunkowej wartości 36 tys. złotych. Funkcjonariusze SG ustalili, że pojazd został skradziony w marcu br. na terytorium Francji i był poszukiwany między innymi przez Interpol. Jak się okazało, auto skradziono w komplecie z dowodem rejestracyjnym, który również został zatrzymany. Dalsze postępowanie w sprawie prowadzi Policja.
Z kolei wczoraj udaremniono wywóz na Ukrainę samochodu osobowego marki BMW X5. Kierowcą auta zarejestrowanego na terytorium Niemiec był 30-letni obywatel tego kraju. Mundurowi stwierdzili ingerencję w pole numerowe oraz tabliczkę znamionową. W oparciu o międzynarodową współpracę służb potwierdzono, że auto zostało utracone we Włoszech. Jego wartość oszacowano na 75 tys. złotych.
zdj. Bieszczadzki OSG
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.