Funkcjonariusze Placówki SG w Medyce (Bieszczadzki Oddział SG) w aucie i garażu mieszkańca gminy Orły (pow. przemyski) znaleźli nielegalne papierosy o wartości 65 tys. złotych. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, o posiadanie kontrabandy oskarżył... swoją żonę.
Pierwszą partię 1 600 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy funkcjonariusze znaleźli w samochodzie osobowym 46-letniego mężczyzny, podczas kontroli drogowej. Podejrzewając, że zatrzymany może na większą skalę zajmować się nielegalnym procederem, przeszukali także należące do niego budynki. W garażu, w specjalnej skrytce znaleźli kolejne 3 000 paczek papierosów. Łączna wartość towaru została oszacowana na 65 000 złotych.
Mężczyzna wypierał się posiadania ujawnionego u niego towaru i twierdził, że kontrabanda należy do jego małżonki. Zarzut paserstwa akcyzowego zostały postawione zatem zarówno jemu, jak i jego 33-letniej żonie. Na poczet grożącej kary funkcjonariusze zabezpieczyli 3 000 złotych.
zdj. Bieszczadzki OSG
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.