Nierozwagą i lekkomyślnością wykazał się 18-latek, który wjechał na przejście dla pieszych na rowerze i zderzył się z prawidłowo jadącą osobówką. Niebezpiecznie wyglądające zdarzenie na szczęście zakończyło się tylko ogólnymi potłuczeniach cyklisty. Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drodze i przypominamy o obowiązku przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
13 października o godzinie 5.40 na skrzyżowaniu ulicy Partyzanckiej i Sikorskiego doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia z udziałem rowerzysty. 18-letni cyklista nie zastosował się do obowiązujących przepisów i przejechał po przejściu dla pieszych. Nieodpowiedzialne zachowanie młodego pabianiczanina doprowadziło do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem.
W wyniku zdarzenia ucierpiał rowerzysta. Mężczyzna z ogólnymi potłuczeniami został przetransportowany przez załogę karetki pogotowia do szpitala. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym policjanci ukarali go mandatem karnym. 75-letni mieszkaniec Mrągowa kierujący osobówką nie doznał żadnych obrażeń.
Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drodze! Przypominamy, że rowerzysta jest uczestnikiem ruchu drogowego i ma obowiązek przestrzegania przepisów. Jazda jednośladem po przejściu dla pieszych stanowi wykroczenie i może doprowadzić do tragicznego w skutkach zdarzenia. Rowerzysta jest zobowiązany zejść z roweru i przeprowadzić go przez przejście dla pieszych, jeśli chce go przekroczyć.
Sierż. szt. Agnieszka Jachimek
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.